III część - od listopada do grudnia  
Wydarzenia parafialne w 2017 roku
 od listopada do grudnia


 Śniadanie Kobiet
Jest nieco pochmurny, ale ciepły poranek 25 listopada. O godzinie 7.15 wyjeżdżamy do Łodzi na spotkanie kobiet Diecezji Warszawskiej. Będzie to odbywające się cyklicznie Śniadanie Kobiet, ma ono miejsce w kolejnych Parafiach Ewangelicko – Augsburskich naszej Diecezji.
Jedziemy w składzie: pani diakon Katarzyna Rudkowska, pani Barbara Gacka, pani Ewa Fokt i ja – Lidia Osiewicz. Auto prowadzi ksiądz Wojciech Rudkowski. Do Łodzi przyjeżdżamy około godziny 10.00, po drodze podziwiamy wspaniale odrestaurowane zabytkowe łódzkie kamienice i dawne manufaktury.
W pięknej stylowej sali parafialnej łódzkiej Parafii Świętego Mateusza następuje serdeczne powitanie: witamy się z gospodarzami Parafii: księdzem proboszczem Michałem Makulą, małżonką księdza panią Renatą, miejscowymi parafiankami oraz z innymi delegacjami. Jest to spotkanie kobiet, więc są obecne głównie panie, ale przybyli także nieliczni panowie, w tym nasz ksiądz proboszcz, stanowią oni miłe urozmaicenie naszego zgromadzenia. Ogółem jest nas nieco ponad 60 osób. Rozpoczynamy modlitwą i wspólnym śpiewem pięknych pieśni z ewangelickiego śpiewnika kościelnego.
Wkrótce potem panie (a także panowie) zostały zaproszone na poczęstunek, bo to jest wszak Śniadanie Kobiet. Z ogromnym uznaniem, a nawet wręcz zachwytem podziwiałyśmy artystycznie przygotowane kanapki, sałatki, ciasta i ciasteczka – misterne dzieła sztuki kulinarnej. Wszystko przygotowane przez panie z Parafii Łódzkiej. Wybór i różnorodność wprost niezwykła, więc najpierw mnóstwo głośnych zachwytów konsumpcyjna uczta dla ciała. Naturalnie są także gorące i zimnie napoje do wyboru. Po tym wspaniałym poczęstunku nastąpiło spotkanie z kobietami czasów Reformacji. Spektakl poprzedził koncert skrzypcowy Jana Sebastiana Bacha, wykonany na skrzypcach i flecie przez dwie młode solistki. Koncert stanowił wprowadzenie do epoki Reformacji.
Cztery panie wystąpiły w pięknych strojach z epoki z prawdziwie teatralnym talentem przedstawiły znane i wybitne kobiece osobowości, które odegrały znaczącą rolę w krzewieniu idei reformacyjnych w XV i XVI wieku. Wytrwałość, osobista odwaga i bezkompromisowość tych kobiet w znacznym stopniu przyczyniły się do zakorzenienia ewangelicyzmu i pogłębienia nowego spojrzenia na istotę wiary i duchowości.


Niezwykłą i zdeterminowaną osobą był Katarzyna von Bora – Luter, małżonka reformatora doktora Marcina Lutra, która odegrała wielka rolę w jego życiu i działalności. W postać Katarzyny Luter wcieliła się pani Elżbieta Bartek – z ogromnym temperamentem i scenicznym zaangażowaniem. Różnież pozostałe postacie były niezwykle przekonujące i artystycznie ekspresyjne; były to damy: Elizabeth Cruciger, Argula von Grumbach i królewna Anna Wazówna – córka króla szwedzkiego (odegrane przez panie: Wiesławę Werner, Agnieszkę Godfrejów-Tarnogórską i Renatę Makulę). Wszystkie to Reformatorki – na miarę swoich sił i talentów – szerzyły i umacniały ideę Reformacji w czasach średniowiecza.

Teatralna kreacja tych postaci był niezwykle wiarygodna i budziła prawdziwie głębokie emocje, została przyjęta brawami i powszechnym aplauzem. Po tych artystycznych doznaniach nastąpiła ostatnia część naszego spotkania i było to wspólne wyplatanie wieńców adwentowych.

Organizatorzy przygotowali wszelkie materiały potrzebne do pracy takie jak: słomiane koła, gałązki jedliny, szyszki, barwne wstążki, świece i inne akcesoria, jak druciki, nożyczki, kle itp. Wszystkie ogromnie zaangażowałyśmy się w te prace ręczne. Powstały piękne, artystyczne wręcz dzieła, niektóre bardzo strojne i okazałe, niektóre skromniejsze, ale wszystkie wykonane z wielkim zapałem. Każda z pań mogła wykreować dzieło takie, jakie wyobraźnia podpowiadała, aby wyrazić to, co w duszy gra. Pomoc i fachowymi instrukcjami służyło dwoje profesjonalnych florystów z łódzkiej kwiaciarni.
Na zakończenie wspólne zdjęcie wszystkich uczestniczek z wykonanymi wieńcami, które będą w najbliższych tygodniach pięknym symbolem Adwentu. Teraz pakujemy nasze wieńce do przygotowanych przez organizatorów toreb i następują pożegnania uczestniczek, serdeczne życzenia i podziękowania dla organizatorów.
Jeszcze wspólna pieśń i modlitwa na Czas Adwentu i Świąt. Było to piękne spotkanie, pełne dobrych przeżyć, pozytywnych emocji i miłych wrażeń.
Piękne podziękowania za wspaniałą organizację, serdeczne przyjęcie i wielkie zaangażowanie w przygotowanie Śniadania Kobiet w Łodzi Anno Domini 2017
Lidia Osiewicz



 Konferencja połączona z wystawą w Kielcach
Pośród różnych inicjatyw uczczenia 500 rocznicy Reformacji, pojawiła się bardzo ciekawa propozycja w Kielcach, a mianowicie Biblioteka Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, Instytut Historii  tegoż Uniwersytetu oraz Parafia Ewangelicko – Augsburska w Kielcach wspólnie przygotowały wystawę pt. Reformacyjne i kontrreformacyjne stare druki ze zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej w Kielcach. Otwarcie wystawy miało miejsce 27 listopada 2017 r. Na wystawie tej prezentowane były starodruki reformacyjne i kontrreformacyjne znajdujące się w zasobach Biblioteki Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Tym samym można było poczuć klimat XVI wiecznej Reformacji. Książki omawiające doktryny wiary leżały obok pisanych w ostrym tonie reformacyjnych pism polemicznych. Ich sąsiadami były natomiast wydawnictwa kontrreformacyjne mające za cel zwalczać wszelkie nowinkarstwo religijne i bronić doktryny katolickiej. Nawiasem mówiąc, dziś poważne źródło wiedzy o tamtych czasach.
Wystawa to tylko część wydarzenia. Podczas jej otwarcia miała miejsce Konferencja Naukowa pt. Reformacja w Małopolsce w starodrukach i historiografii. Prelegentami byli: ks. Kazimierz Bem, dr Izabela Bożyk, prof. Waldemar Kowalski, prof. Zdzisław Pietrzyk i ks. Wojciech Rudkowski. Tematy wystąpień były różne i dotyczyły XVI wiecznej Reformacji w Małopolsce, niektórych wątków z XIX wiecznej historii kieleckich ewangelików, a także przybliżono postać największego z badaczy zagadnień reformacyjnych w Małopolsce prof. Wacława Urbana. Rezultatem tej konferencji będzie książka z zaprezentowanymi referatami, która zostanie wydana przez Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach.
ks. Wojciech Rudkowski


 Koncert w Plastyku
Dnia 5 grudnia 2017 roku po raz drugi Chór Ewangelicki im. Oskara Kolberga kolędował w Zespole Szkół Plastycznych. Atmosfera na koncercie, jak i po nim była bardzo ciepła. Samo miejsce w którym śpiewał chór jest niezwykłe. Śpiewaliśmy bowiem w galerii, otoczeni wspaniałymi pracami plastycznymi wykonanymi przez uczniów. Można powiedzieć, że sztuka muzyczna spotkała się ze sztuką malarską i rzeźbiarską. Publiczność przyjęła występ chóru entuzjastycznie.


Na pogram koncertu złożyły się kolędy z różnyc
h stron świata śpiewane nierzadko w różnych językach. Dla przykładu można podać, iż chór nasz, na ten sezon kolędowy, nauczył się kolędy po węgiersku, a planuje w kolejnych latach poznawać kolejne utwory w różnych, egzotycznych językach. Oprócz śpiewu kolęd, w galerii wypełnionej małymi dziełami sztuki, zabrzmiała żydowska pieśni Hava Nagila. Jest to pieśń śpiewana podczas Święta Chanuka. A ponieważ święto to ma miejsce w okolicach naszego Bożego Narodzenia,  dlatego też uznaliśmy za uzasadnione, by śpiewać ten utwór na koncertach kolęd. Dodatkową atrakcję stanowi fakt, że jeden z chórzystów rozpoczyna tę pieśń dęciem w szofer, czyli tradycyjny instrument izraelski wykonany z rogu antylopy.
ks. Wojciech Rudkowski


 Wieczory Adwentowe
To niesprawiedliwe, że muszę stać na mrozie i sprzedawać rzeczy, których i tak nikt nie potrzebuje. Chętnie bym teraz siedziała w ciepłym domu. Czasami zastanawiam się, dlaczego jesteśmy biedni? Inne koleżanki mają swoje pokoje, komputery, komórki. A ja? Nie mam nic. – tymi słowami rozpoczęło się przedstawienie dzieci i młodzieży zatytułowane: Wszystko po 4 złote. Przedstawienie to zostało napisane na podstawie wszystkim dobrze znanej baśni Hansa Christiana Andersena Dziewczynka z zapałkami.
Ktoś powie: Dziś jest inaczej. Nie spotyka się już na ulicy dzieci sprzedających zapałki. Czyżby? Może tego nie widzimy? A może nie chcemy tego zobaczyć, ale mieszkają obok nas ludzie, dorośli i dzieci, którzy żyją w wielkiej biedzie. Celem przedstawienia Wszystko po 4 złote nie miało  być wypromowanie sklepów oferujących towar od mydła do powidła za grosze ale uwrażliwienie dzieci i słuchaczy na ludzi potrzebujących pomocy.


W dziewczynkę z zapałkami, a raczej w dziewczynkę z kramikiem, na którym wystawione były do sprzedaży różne rzeczy, wcieliła się Anielka. Różne osoby podchodziły do jej prowizorycznego straganu: koleżanka z klasy, raperzy, małe dzieci wracające z drobnych zakupów, aniołki i modna pani. Każdy z nich na swój sposób pomógł tej małej.

Małe dzieci: Ile dziś sprzedałaś?
Dziewczynka z zapałkami: Niewiele. Ale dostrzegłam coś, czego nie widziałam wcześniej. Dziś zrozumiałam, na czym polega prawdziwa przyjaźń. Zrozumiałam, że nawet ten, kto do tej pory był obcy, może okazać się kimś bliskim.

Modna pani, która początkowo nie miała zamiaru kupować czegokolwiek, poznawszy historię dziewczynki, kupiła 2 złote szyszki. Nie zostawiła 8 zł (wszystko po 4 złote) ale cały 20 złotowy banknot. Raperzy początkowo rozrabiali i bawili się towarem wystawionym na sprzedaż, a potem podarowali dziewczynce: czapkę, szalik i rękawiczki. Nie mieli pieniędzy, bo całą kasę wydali w Maku (Mc Donald’s) ale na swój sposób jej pomogli. Nie tylko podarowali jej ciepłe rzeczy, ale śpiewając i rapując zebrali trochę pieniędzy. Małe dzieci: My też chcemy ci pomóc. Mamusia wysłała nas do sklepu po zakupy, ale powiedziała, że reszta pieniędzy, która nam zostanie jest dla nas. Chcemy ci to dać. Ty bardziej potrzebujesz tych pieniędzy.

Przedstawienie Wszystko po 4 złote zostało odegrane na Wieczorach Adwentowych zarówno w Radomiu jak i w Kielcach. Takie przedstawienia nie tylko umilają Spotkania Adwentowe, ale przede wszystk
im mają charakter edukacyjny, zarówno dla aktorów jak i słuchaczy, a także charakter cementujący grupę dzieci. Tak jak cement wiąże cegły w jedną budowlę, tak wspólna praca nad przedstawieniem łączy i spaja dzieci.
Wieczory Adwentowe to także pyszne ciasta, życzenia składane przy opłatku, odwiedziny Mikołaja a także wersety biblijne do powieszenia na choince. W tym roku dla wszystkich zostały przygotowane pierniczki w kształcie choinki z wersetem biblijnym.
dk. Katarzyna Rudkowska



 Nie potrzebuję terapii, śpiewam w Chórze :)
    Badania naukowe dowodzą, że godzina śpiewania w chórze może poprawić nastrój, obniżyć stres i wzmocnić układ odpornościowy organizmu. Tak więc wspólne śpiewanie jest lekarstwem na smutek, zmęczenie i pochmurny dzień. Niektórzy nawet uważają, że śpiewasz w chórze - zyskujesz zdrowie, energię, lepszy sen, otwierasz się na innych, wzmacniasz emocjonalnie, jesteś zdrowszy, szczęśliwszy i nawet pracodawca ma z ciebie większą pociechę, bo pracujesz wydajniej – cytat z artykułu Katarzyny Molędy pt.: Śpiewanie w chórze, to sposób na szczęśliwe życie.
Coś w tym jest! Śpiewanie w chórze nie z przymusu czy obowiązku potrafi czynić cuda. Ktoś powie, że cuda zdarzały się w czasach biblijnych. Nieprawda! Zapisz się do chóru, a zobaczysz, jak wielką moc ma wspólne śpiewanie i co potrafi zdziałać śpiew! Bo chór to nie tylko koncerty, ale także godziny prób, przebieranie się w strój galowy w najdziwniejszych miejscach, wspólne wycieczki, także rowerowe czy kajakowe, prace ręczne… jak na przykład lukrowanie pierników, gotowanie gulaszu… i wiele innych atrakcji z muzyką w tle.



   
Czas adwentu, dla na
szego chóru, to nie tylko czas intensywnego szlifowania linii melodycznych kolęd, ale to także czas przygotowań do Kiermaszu Bożonarodzeniowego. W tym roku w domku kiermaszowym prezentowaliśmy nasze wyroby:  ręcznie robione cukierki i lizaki, kartki quillingowe, lukrowane pierniczki, wieńce i ozdoby świąteczne. Nie zabrakło także świec wigilijnych, rozprowadzanych w ramach akcji Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Kiermasz trwający przez cały tydzień, był dla nas wielkim wyzwaniem logistycznym, ale daliśmy radę! Dzięki sprzedaży zarobiliśmy pieniądze na wycieczkę chóru. Wspólna praca popłaca!


    Na Kiermaszu byliśmy obecni nie tylko jak Wystawca ale także jako Wykonawca. W sobotę o godz. 15.20 na Deptaku zaśpiewaliśmy mini koncert. Koncert na świeżym powietrzu zawsze jest wyzwaniem dla naszego chóru. Było cudownie! Pieśń chwały dla Pana Boga niosła się ulicami Radomia!
Próby Chóru Ewangelickiego im. O. Kolberga odbywają się zawsze w czwartki o godz. 18.00 w Parafii przy ul. Reja 6. Zapraszamy do wspólnej muzycznej przygody!
dk. Katarzyna Rudkowska