Zainstaluj najnowszą wtyczkę flash!
 
Drugie półrocze - od lipca do grudnia  

Wydarzenia parafialne w 2016 roku
-od lipca do grudnia

 
 English Camp
   

W tym roku po raz pierwszy Parafia nasza stała się współorganizatorem p
ółkolonii z językiem angielskim. Dzięki współpracy z Centrum Misji i Ewangelizacji naszego Kościoła udało się zaprosić do Radomia pięciu wolontariuszy z USA, należący do Luterańskiego Kościoła Synodu Missouri.
   
Całe półkolonie trwały pięć dni: od 25 do 30 lipca, ale goście przebywali w naszej parafii nieco dłużej. Dotarli do nas już 20 lipca. Początkowo było ich siedem osób, gdyż dwoje z nich, małżeństwo Rex i Linda Rinne – małżeństwo pastorskie z Appelton, przybyli jako opiekunowie grupy. Przez pierwsze trzy dni odbywała się akomodacji. Akomodacja to po prostu umiejętność dostosowania istniejącego układu do panujących warunków, czyli w tym przypadku zapoznanie się z warunkami w jakich będą pracować amerykańscy wolontariusze w Radomiu. Myślę, że wypadła ona bardzo dobrze.

Goście zapoznali się z podstawowymi pojęciami z polskiej kultury, ważniejszymi faktami z polskiej historii, pięknem polskiej ziemi.

Dobre wrażenie zrobiła polska gościnność i kuchnia. Generalnie nie tylko podczas akomodacji, ale i przez cały pobyt, goście mie
li możliwość korzystać z tych dwóch elementów: gościnności i polskiej kuchni. Było to możliwe dzięki dużemu zaangażowaniu naszych pań.
  

 
W dniach od 25 do 30 lipca 2016 roku wolontariusze z USA prowadzili zajęcia z języka anielskiego w pobliskiej szkole, a mianowicie w Publicznej Szkole Podstawowej nr 7 przy ul. Tybla w Radomiu. Bowiem Szkoła ta, jak i Gmina Miasta Radomia współpracowały przy tym wydarzeniu. Szkoła jako miejsce, a Gmina wsparła finansowo to amerykańskie wydarzenie, dzięki czemu dzieci korzystały nie tylko z nauki języka, ale również i z posiłków.

Zajęcia językowe prowadzone były w formie zabawy i zostały dostosowane do różnych grup wiekowych. Podstawą zajęć ka
żdego dnia była jakaś historia biblijna. Dzięki temu dzieci poznawały język angielski i wybrane historie biblijne. Niemniej program półkolonii obejmował także inne atrakcje: wyjście do kina „Elektrownia” na wspaniały film pt. Jak uratować mamę, wyjście na basen, wizytę w Muzeum im. Jacka Malczewskiego i warsztaty samodzielnego produkowania mydła. Szczególną atrakcję była także całodniowa wycieczka do Krzemionek Opatowskich i zwiedzanie zachowanych w doskonałym stanie kopalni krzemienia pasiastego pochodzących sprzed około 5 tysięcy lat.
   
W niedzielę 1 sierpnia część dzieci biorących udział w półkoloniach zaprezentowała program przygotowany w ciągu tygodnia zajęć. Zaś kazanie wygłosił gość z USA pastor Michael Awe. Po nabożeństwie odbył się piknik parafialny a raczej Barbecue – przyjęcie na świeżym powietrzu. Dla dzieci i młodzieży główną atrakcją tego spotkania była zabawa z wodnymi balonami. :)

    Podczas wizyty
nasi goście poznali kilka ciekawych miejsc. Odwiedziliśmy Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego w Chlewiskach. Osobnym punktem programu pobytu naszych gości była wizyta w Kielcach. Tam dzięki wiedzy pana Stefana Iwańskiego mogli zapoznać się z historią kieleckiego kościoła i częścią historii miasta.
To pierwsze półkolonie z językiem angielskim w naszej parafii i mam nadzieję, że nie ostatnie.
ks. Wojciech Rudkowski



Jubileusz 190 lecia kościoła w Radomiu
    „Odnowiony w mieście Radomiu Kościół Ewangelicki, wybudowany został w r: 1252 za panowania Bolesława Wstydliwego, i nosił nazwisko N. Panny Maryi. Odtąd został w posiadaniu XX. Benedyktynów Sieciechowskich aż do d: 9.Maja1818 r, w którym przeszedł na własność Towarzystwa Dobroczynności miasta Radomia.
    Mieszkańcy wyznania Ewangelickiego w Radomiu sprowadzający aż do roku 1826 Pastora do odbywania dwa razy do roku nabożeństwa i udzielania Komunii Świętej, doznawając dla zbytniej odległości od miasta Węgrowa w Podlaskiem, zkąd Pastor dojeżdżał, przerwę w tak peryodycznym zaopatrywaniu Ś. Sakramentami, uprosili W-o Jana Burcharda, aby tenże wyjednał u łaskawego Rządu pozwolenie założenia parafii. Prośba w tym względzie uwieńczona została pożądanym skutkiem t.j. reskryptem Wysokiej Komisyi Rządowej Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego d: 16 M-ca Marca 1826 r. Obrani zostali Członkami Dozoru Kościelnego: Jan Burchard, Jan Gain i Jan Bivetti.
    Ci postarali się o wykaz ludności i zakreślenie parafii Radomskiej w pewnych granicach, które odtąd stanowiły: Wisła, Pilica, Solec, Suchedniów i Przysucha. Ludność całkowita w tym obrębie wynosiła 1442 dusz wyznania Ewangelicko Augsburskiego, a 21 dusz wyznania Reformowanego.” (cyt poch. z Kroniki Parafialnej)

    Tak oto 190 lat temu doszło do powstania Parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Radomiu. Formalny dokument założenia Parafii to Reskrypt Komisji Rządowej Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego z 28 września 1826 roku.
    Powstała Parafia była od samego początku niezwykła. Po pierwsze dlatego, że w czasach gdy słowo ekumenizm oznaczało po prostu świat zamieszkały i nikt nie myślał, by rozumieć je w kontekście Jedności chrześcijan, tu spotykali się ludzi trzech wyznań: luterańskiego, reformowanego i anglikańskiego. Po drugie nikt nie patrzył na narodowość przybywających do tego kościoła ludzi. A byli to Polacy, Niemcy, Szwajcarzy, Szkoci, Skandynawowie, Bałtowie i Żydzi, którzy pojawiali się tu za sprawą misji anglikańskich działających na terenie Królestwa Polskiego. I tak nieprzerwanie od 190 lat radomscy ewangelicy są i zostawiają swoje ślady w ziemi radomskiej. Te ślady to nie tylko nasz parafialny kościół i cmentarz. To wiele innych obiektów: kamienic, dawnych fabryk, szkół zakładanych z inicjatywy naszych współwyznawców, ulic nazwanych imieniem niektórych radomskich ewangelików.
   
Dnia 2 października 2016 roku radomscy parafianie wraz z zaproszonymi gośćmi świętowali Jubileusz 190-lecia istnienia swojej Parafii. Z radością dziękowali Bog
u za wszystkie minione lata. Uroczyste nabożeństwo zgromadziło wiele osób. Ceremonię uświetnił swym występem chór parafialny – Chór Ewangelicki im. Oskara Kolberga z Radomia oraz dzieci przedstawiając krótką, dziękczynną inscenizację. Szczególnie wzruszającą chwilą były pozdrowienia i refleksje wygłoszone przez wieloletniego proboszcza radomskiej Parafii ks. Jana Szklorza.

    Po nabożeństwie uczestnicy spotkali się w domu parafialnym. Tam proboszcz Parafii ks. Wojciech Rudkowski odczytał przysłane listy i okolicznościowe pozdrowienia.
    Oprócz uroczystego nabożeństwa dziękczynnego z udziałem gości i zaproszonych przedstawicieli władz samorządowych, przygotowano z tej okazji jeszcze jedną atrakcję. Przy współpracy z Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” zorganizowano Przegląd Filmów Chrześcijańskich, jako imprezę towarzyszącą obchodom 190-lecia. Mieszkańcy miasta mogli dzięki temu obejrzeć cztery niezwykłe i bardzo wartościowe filmy: „Październikowe dziecko”, „Próba ogniowa”, „Odważni” i „Luter”.

    Wyprodukowano również własny, krótki film prezentujący historię radomskich ewangelików. Film ten jest dostępny w Internecie na kanale You Tube po wpisaniu hasła: ewangelicy radom.
A „wisienką na torcie”, w dosłownym tego słowa znaczeniu, okazały się Jubileuszowe pierniki w kształcie Róży Lutra wypieczone na tę okazję, które każdy uczestnik mógł zabrać do domu.
Obchodom Jubileuszu towarzyszyło hasło biblijne: A serce wasze niech będzie dzielne, Wy wszyscy, którzy macie nadzieję w Panu. Ps 31,25
ks. Wojciech Rudkowski


Święto Żniw w Kielcach

    Nabożeństwo dziękczynne z okazji Święta Żniw, jeśli można tak powiedzieć, jest jednym z barwniejszych nabożeństw. Dzieje się tak nie tylko za sprawą ustrojenia ołtarza w plony ziemi, który podczas tego nabożeństwa wręcz pachnie owocami i warzywami, ale także dzięki występom dzieci.
    W tym roku dzieci przygotowały na tę okoliczność przedstawienie o wdzięcznym tytule Żarłoczne robaczki. Żarłoczne robaczki to inaczej skarpeciaki, gdyż zostały uszyte ze skarpetek. Te żarłoczne robaczki tak zachęcały uczestników nabożeństwa: Cześć, jesteśmy żarłoczne robaczki i chcemy was zachęcić do jedzenia owoców i warzyw. Bóg stworzył gruszki, śliwki, morele, jabłka i innych przysmaków wiele. Wszystkie te pyszności są dla ciebie od Boga Ojca, który jest w niebie. Owoce mają wiele witamin, dużo błonnika  i minerałów. Żarłoczne robaczki dobrze o tym wiedzą, dlatego codziennie owoce jedzą. (...)
Tak robaczki zachęcały dzieci i dorosłych, aby owoce zjadali. Radzę, aby duzi, mali tej zachęty posłuchali. Jeśli chcecie czuć się zdrowo, jedzcie wszystkie na surowo. Zawsze przed jedzeniem w modlitwie dziękujcie Bogu, Stwórcy Świata - a potem pałaszujcie!
Mam nadzieję, że od tego nabożeństwa wszyscy parafianie, dzięki Żarłocznym Robaczkom, będą zjadać więcej owoców i warzyw a także dziękować Panu Bogu za te wspaniałe dary.
diak. Katarzyna Rudkowska




Muzyczne Festiwale
Dwa razy w roku nasza parafia bierze udział w międzynarodowych, muzycznych festiwalach.  To cykliczne wydarzenia, które na stałe wpisały się w repertuar muzyczny radomskiego kościoła. Pierwszy z nich zaczyna się latem - jest to Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej, której dyrektorem jest p. Robert Grudzień. W tym roku, 26 sierpnia w ramach tej imprezy artystycznej rozbrzmiało w kościele „Stabat Mater” Giovanniego Battista Pergolessiego w wykonaniu solistów ze Lwowa. Przy radomskich organach zasiadła p. Nadiya Velychko a śpiewem raczyły słuchaczy p. Iryna Makovetska – sopran i p. Romanna Hunko – alt.
Drugi festiwal miał mie
jsce jesienią, był to XX Jubileuszowy Międzynarodowy Festiwal Muzyki Dawnej im. Mikołaja z Radomia, którego dyrektorem jest p. Ewa Gęga-Osowska. Jak przystało na jubileuszowy festiwal, koncert, który odbył się 18 października, był wyjątkowy. Po raz pierwszy mogliśmy usłyszeć w kościele skrzypce norweskie, na których grał p. Petter Johansen (Norwegia) oraz harfę, przy której zasiadła p. Arianna Savall (Hiszpania). Ciekawostką, o której warto napisać jest fakt, że skrzypce norweskie zwane hardingfele są narodowym instrumentem Norwegii. Hardingfele to skrzypce wyposażone w dodatkowy zestaw czterech lub pięciu strun, umieszczonych pod strunami właściwymi, na dodatek są  pięknie dekorowane i wykonywane nieco odmiennie od zwykłych skrzypiec. Koncert obfitował nie tylko w grę na niecodziennych instrumentach, ale także w śpiew.
Arianna Savall to światowej sławy harfistka, śpiewaczka i kompozytorka, córka jednego z najwybitniejszych interpretatorów muzyki dawnej Jordi Savalla. Naukę gry na harfie rozpoczęła mając 10 lat. Występuje na scenach całego świata. Petter Johansen – urodzony w Oslo, absolwent Norges Musikk Hoyskole oraz Scola Cantorum Basiliensis, znany jest nie tylko z interpretacji muzyki dawnej lecz także ze scen operowych w Niemczech, Hiszpanii i Szwajcarii.
Cieszymy się, że jako parafia możemy brać czynny udział w takich Muzycznych Wydarzeniach.
diak. Katarzyna Rudkowska


Koncert Mikołajkowy

Dyrektor Zespołu Szkół Plastycznych im. J. Brandta w Radomiu  zaprosił z okazji Dnia św. Mikołaja pracowników, uczniów i rodziców na koncert Chóru E
wangelickiego im. Oskara Kolberga pod dyrekcją Katarzyny Rudkowskiej. Koncert nosił tytuł Pół żartem pół serio.
Występ odbył się 6 grudnia (wtorek) 2016r., o godz. 18.00 w Galerii Szkolnej Kontrast, przy Al. Grzecznarowskiego 13 w Radomiu.
W programie koncertu znalazły się następujące utwory: Alleluja L. Cohen; Człowieczy los A. German; Ojcowski dom oprac. W. Rakowski, M. Cieślak; Bracia patrzcie jeno oprac. S. Ochmańsk; Uciekali, uciekali A. i M. Miklaszewskie z musicalu Metro; Malovaný džbánku Helena Vondráčková; Wyszłabym za dziada Zespół Mazowsze; Va pensiero z opery Nabucco.
Zaproszeni goście ze zdziwieniem i miłym zaskoczeniem wysłuchali pięknych pieśni. Akustyka galerii przysłużyła się dobremu ich odbiorowi. Występ się podobał, a dowodem na to jest już kolejne zaproszenie wystosowane przez dyrektor Bożenę Marczykowską. Po występie była możliwość zwiedzania obiektu wraz z pracowniami artystycznymi, który po rozbudowie jest szkołą plastyczną na miarę XXI wieku.
Koncert został zrealizowany w ramach spotkań w Salonie literackim i Filmowym.
Halina Twardosz- Bobryk



Noc Kościołów

Po raz pierwszy w Radomiu miała miejsce impreza pod nazwą: Noc kościołów w Mieście Kazimierzowskim. Organizatorem całości i pomysłodawcą była Fundacja Miasto Aniołów.
Nasza Parafia wzięła w niej aktywny udział, udostępniając kościół dla tej ciekawej inicjatywy. Pierwszym wydarzeniem, w wnętrzu naszego kościoła, był koncert zespołu Mate O. Zespól został założony przez pochodzącego z Wrocławia gitarzystę, wokalistę, fotografika, kompozytora i autora tekstów Mateusza Otrębę.




Wystąpili oni z programem ze swej ostatnie płyty pt. „Pieśni naszych ojców”. Jak pisze sam twórca na swojej stronie internetowej: „Pieśni naszych ojców” są duchowym spadkiem, spisanym dziedzictwem minionych pokoleń ludzi wiary. Śpiewanie ich bez ożywionego doświadczenia więzi z Chrystusem, jest tylko piękną muzyką wziętą z historycznego skansenu tradycji Kościoła. Śpiewane z niezaspokojoną potrzebą wyrażania zachwytu i wychwalania Chrystusa, rozbrzmiewają duchowym objawieniem, które dzisiaj może stać się dla nas duchowym skarbem, z potencjałem wielokrotnego pomnożenia w kolejnych pokoleniach.  Tak więc na tym koncercie mogliśmy usłyszeć powszechnie znane pieśni kościelne. Niektóre z nich sięgały nawet swymi korzeniami Średniowiecza. Pieśni te pochodziły z różnych regionów Polski. Dla nas szczególnym przeżyciem były nasze, ewangelickie pieśni takie jak: Bliżej, o bliżej, Przez dobrą moc Twą, Panie otoczony, Czego chcesz od nas Panie, Pochwal mój duchu i Ojcowski dom. Utwory te w znakomitych aranżacjach jazzowych nabrały całkiem nowego wyrazu i świeżości. Co więcej zespół zadbał o to, by na ławkach znalazły się teksty pieśni, by publiczność mogła czynnie włączyć się w koncert.
Drugim wydarzeniem, które miało miejsce w naszym kościele podczas Nocy Kościołów był mimodram, czyli sztuka dramatyczna w formie pantomimy. Wykonał ją Radomir Piorun, aktor, reżyser i pedagog Wrocławskiego Teatru Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego,  absolwent Chrześcijańskiego Studium Teatru Ruchu Towarzystwa Teatralnego Belletherst Production z San Diego. Posiada on także Dyplom Związku Artystów Scen Polskich w specjalności Aktor Mim. Tytuł przedstawionego publiczności mimodramu brzmiał: „Dożywotnio usprawiedliwiony”. Artysta za pomocą jedynie własnego ciała przedstawił historię człowieka, historię upadku oraz wyciągnięcia z bagna grzechu przez Boga.
W Nocy Kościołów w Mieście Kazimierzo
wskim udział wzięły, oprócz naszej parafii, parafia św. Jana Chrzciciela, Ojcowie Jezuici i Hotel Nihil Novi. Wydarzenie to miało miejsce 16 grudnia, a więc w zimowym miesiącu, niemniej mamy już sygnały, że w roku 2017 Noc Kościołów będzie miała miejsce we wrześniu. A więc do zobaczenia jesienią.
ks. Wojciech Rudkowski


Wieczory Adwentowe

Witajcie goście drodzy! Jest mi bardzo miło, że tak dużo Was przybyło. Pójdźcie ze mną do miasteczka, które zwie się Betlejem. Jest już późne popołudnie, przed gospodą ruch i wrzawa. Wszyscy mają dużo pracy, a najwięcej gospodarze – takimi słowami powitano zgromadzonych gości na Wieczorze Adwentowym w Radomiu i Kielcach.



Tegoroczne przedstawienie dzieci nosiło
tytuł Niezwykły prezent. Historia opowiadała o dziewczynce, Esterze, która pracując w betlejemskiej gospodzie spotyka niezwykłych gości. Zmęczonymi podróżnymi są Józef i Maria. Na scenie pojawiają się także pasterze a także urocze aniołki, które ogłaszają Narodzenie Zbawiciela. Estera, która pracuje cały rok za darmo, by zapłacić gospodarzom za owieczkę, pod koniec przedstawienia podejmuje trudną decyzję. Nie każdego byłoby stać na taki gest.
Estera – (mówi do siebie) Każdy stara się coś podarować nowo narodzonemu dziecku: skąpa gospodyni, nawet pasterze coś przynieśli. Ale co ja mogę dać? (to mówiąc głaszcze owieczkę, którą trzyma na rękach...) Już wiem! (Estera zwraca się do Marii) Chcę dać Jezusowi moją owieczkę, czy to wystarczający dar?
Maria – Tak, Estero, to szczególny prezent!
(Estera kładzie owieczkę blisko żłobka)

Anioł Gabriel – Estera podarowała Jezusowi to, co miała najcenniejsze – swoją owieczkę! A my co zamierzamy Jemu podarować? Nie stójmy z boku. Podarujmy Mu coś bardzo cennego – swoje życie!

Przedstawienie dzieci zakończone było wielkimi brawami. W Radomiu także młodzież przygotowała krótkie przedstawienie. Tematem przewodnim były marzenia trzech drzew. Jedno drzewo chciało zostać kołyską, drugie wielkim żaglowcem, a trzecie chciało rosnąc na wzgórzu i wskazywać na Boga. Losy drzew potoczyły się całkiem inaczej. Ich marzenia… 
Każde drzewo otrzymało to, o czym marzyło, ale nie w taki sposób, w jaki sobie wymyśliło. Kiedy wydaje ci się, że wszystko idzie nie po twojej myśli, zaufaj Bogu. On ma plan dla twojego życia, a Boże plany są zawsze dla nas najlepsze.
Wieczory Adwentowe to czas radości, wspólnego kolędowania, życzeń składanych przy opłatku,   pysznych ciast, słodkich gestów św. Mikołaja, rozwijania nici przyjaźni. Wieczory Adwentowe to dobry czas.
diak. Katarzyna Rudkowska



Kolędowa niedziela

Hej kolęda, kolęda – pod takim hasłem upłynęła chórzystom trzecia niedziela grudnia. Najpierw w samo południe śpiewaliśmy na radomskim rynku. Władze Miasta chcąc „ożywić rynek” zorganizowały w tych dniach kiermasz bożonarodzeniowy, a także otwarto sztuczne lodowisko. Na zbudowanej scenie pojawiło się wielu wykonawców z Radomia i okolicy.


Nasz chór został także osobiście poproszony przez pana Prezydenta Konrada Frysztaka o mini koncert. Już raz śpiewaliśmy na „otwartym powietrzu” i nie mamy dobrych wspomnień. Jako chór nie śpiewamy z playback-u i potrzebujemy raczej dobrego akustycznie wnętrza do śpiewu. Jednak takiej prośbie nie sposób było odmówić. Poprzedni nasz śpiew na radomskim rynku wysłuchało mało słuchaczy. Myśleliśmy, że i tym razem tak będzie. Jakie jednak było nasze zdziwienie, kiedy ze względu na tłum ludzi nie mogliśmy dojść do sceny. A emocje sięgnęły zenitu, kiedy dowiedzieliśmy się, że śpiewamy jako support przed głównym wykonawcą, czyli przemówieniem Pana Prezydenta.

Z pomocą Pana Boga, daliśmy radę.  Po mini k
oncercie zmarznięci, ale zadowoleni udaliśmy się do domu parafialnego na ciepły żurek, bo to nie koniec kolędowania. Tego dnia mieliśmy jeszcze w planach odwiedzić pacjentów z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Tochtermana. Śpiew w szpitalu to spora dawka pozytywnej energii zarówno dla pacjentów jak i dla każdego z nas. Oddziałów na naszej kolędowej drodze było wiele. Schemat działania mamy już wypracowany. Na pierwszy ogień posyłamy księdza, by uprzedził panie pielęgniarki o naszej wizycie. Potem rozkładamy się na korytarzu i śpiewamy. Ci chorzy, którzy są na tyle sprawni, by wstać z łóżek, wychodzą do nas korytarz. Niektórzy nawet z nami śpiewają. Jednak większość pacjentów słucha naszego śpiewu leżąc w łóżku. W tym roku do kolęd pozwoliliśmy sobie dodać akcencik ludowy i tak szpitalne mini koncerty na korytarzach kończyliśmy piosenką Wyszłabym za dziada z repertuaru Mazowsza czy Malovaným džbánkiem, Heleny Vondráĉkovej. 


Tak, to była pracowita niedziela, wypełnion
a śmiechem, wzruszeniem i pozytywną energią!
Chyba mini koncerty naszego chóru są na topie, bo tuż przed Świętami mieliśmy okazję wystąpić w Hotelu Aviator **** na wigilijnym spotkaniu firmy kosmetycznej. Było to dla nas  nowe i przyjemne doświadczenie. Dziękujemy za zaproszenie. :)
diak. Katarzyna Rudkowska